Niezbadane wyroki

Bóg: [spogląda zirytowany na bramę Niebios, gdzie Aniołowie trzymają szarpiącego się człowieka] Co tam się dzieje, do diaska?
Anioł: Jakiś człowiek chce do Piekła, panie.
Bóg: Do Piekła? Coż to za dziwak?
Anioł: Pan Krzysztof. Gdy wysłaliśmy Anioła Śmierci po jego żonę, na kolanach błagał, aby zabrać go, a ją zostawić.
Bóg: No, i to jest prawdziwy chrześcijanin. Zostawcie go u nas.
[awantura trwa nadal]
Bóg: No co on tam się tak wydziera…
Anioł: On twierdzi, panie, że prosił, by zabrać go zamiast żony z czystego egozimu, lenistwa a nawet złośliwości. Nie chciał zostać sam na Świecie. Wolał, żeby to żona pozostała wdową, zajmowała się pogrzebem, a być może nawet uroniła łezkę tęsknoty.
Bóg: O, typowo ludzkie!
Anioł: Odesłać go…?
Bóg: Nie, zostaw. Bardzo uczciwy człowiek, że nam to wszystko powiedział.

Maciek

O AUTORZE: Czterdziestolatek, szczęśliwy mąż i tato. Bardzo lubię czytać, zarówno książki fabularne, jak i wiedzowe, chociaż ostatnio mam na to niewiele czasu. Hobby to także granie, obecnie na PS4 (z grami komputerowymi jestem zrośnięty jak z książkami, bo gram od czasów 8-bitowego Atari). Pisać lubię i muszę - to od zawsze moja naturalna potrzeba. Tego bloga założyłem, aby od czasu do czasu tę potrzebę zaspokoić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment