(Im)potencja wyobraźni

– Wiesz… jest ze mną coraz gorzej.
– Idź pobiegać, to od razu poprawia nastrój.
– Próbowałem, nic nie pomogło. Po prostu straciłem poczucie własnej wartości. Jestem konfliktowy, rzucam się do obcych i bliskich o byle co, kłócę się zajadle i, co najgorsze, przegrywam te kłótnie.
– W sumie to mam to samo. Ale znalazłem na to pewien sposób – codziennie przed zaśnięciem przywołuję w pamięci te sytuacje i rozgrywam je inaczej, tak, abym to ja wygrał.
– Ok. Znam to. Też tak robiłem. Szkopuł w tym, iż ostatnio zacząłem nawet przegrywać te wyobrażone kłótnie.

Maciek

O AUTORZE: Czterdziestolatek, szczęśliwy mąż i tato. Bardzo lubię czytać, zarówno książki fabularne, jak i wiedzowe, chociaż ostatnio mam na to niewiele czasu. Hobby to także granie, obecnie na PS4 (z grami komputerowymi jestem zrośnięty jak z książkami, bo gram od czasów 8-bitowego Atari). Pisać lubię i muszę - to od zawsze moja naturalna potrzeba. Tego bloga założyłem, aby od czasu do czasu tę potrzebę zaspokoić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment