Dwa pokoje, wiele kropek (interaktywny obiekt tekstowy)

Dawno, dawno temu (daty przy plikach drive pokazują, że był to rok 2011, więc pewnie coś około tego, bo pliki nie były tam utworzone, ale je przeniosłem później) stworzyłem pracę na jakiś konkurs. Nie pamiętam dokładnie założeń konkursu, ale był tam chyba wymóg zastosowania motywu kropek. Jako że moją domeną są słowa, zrobiłem pracę tekstową, którą nazwałem interaktywnym obiektem tekstowym. Dorobiłem temu nawet śmieszny, górnolotny opis rodem z galerii sztuki:

OPIS PRACY – INTERAKTYWNY OBIEKT TEKSTOWY „DWA POKOJE, WIELE KROPEK”

Interaktywny obiekt tekstowy zatytułowany „Dwa pokoje, wiele kropek” przynależy do sztuki plastycznej. Słowem opisuje obrazy, a tym samym nadaje im niepowtarzalność subiektywnej wizualizacji. Interakcja wydobywa ze statycznego tekstu element dynamiczny.

Tematem pracy jest to czym sztuka zwykła się zajmować, czyli życie i cała reszta, a problem ludzkiej walki z determinizmem w szczególności. Motyw czarnych kropek pełni rolę semantycznego operatora ustalającego znaczenie całego obrazu.

 

Sztukę tworzy kontekst, więc opiszę Wam, jak jak to sobie wyobrażam. Otóż w galerii jest osobne, dobrze wytłumione pomieszczenie. Całe pomalowane na biało, łącznie z sufitem i podłogą, tak aby gubiła się jego konkretność, aby tracił wymiary. Na środku stoi postument, rzecz jasna też biały, oświetlony tak, aby nie było cieni. Na postumencie leży kartka z interaktywnym obiektem tekstowym. Do pomieszczenia wchodzi się pojedynczo, przez co ze wspólnej przestrzeni galerii nagle trafia się w introwertyczną przestrzeń wyobraźni i koncepcji. W kompletnej ciszy podnosi się kartkę z postumentu. Jest tylko szelest papieru, słowa i projekcja w wyobraźni.

Co do samego obiektu tekstowego, to idzie on na przekór czasom. Gdy wszystko jest digitalizowane i wizualizowane, on temat typowo wizualny zamienia na tekst. Do tego, mimo że jest tekstem, jest też interaktywny.

Interaktywny obiekt tekstowy w formacie pdf:

dwa pokoje, wiele kropek

Maciek

O AUTORZE: Czterdziestolatek, szczęśliwy mąż i tato. Bardzo lubię czytać, zarówno książki fabularne, jak i wiedzowe, chociaż ostatnio mam na to niewiele czasu. Hobby to także granie, obecnie na PS4 (z grami komputerowymi jestem zrośnięty jak z książkami, bo gram od czasów 8-bitowego Atari). Pisać lubię i muszę - to od zawsze moja naturalna potrzeba. Tego bloga założyłem, aby od czasu do czasu tę potrzebę zaspokoić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment