Ciężkie dzieciństwo

[Na środku sceny stoi fotelik. Obok fotelika – stoliczek. Na stoliczku obrusik. A na obrusiku wielki, piękny nóż. W foteliku zasiada Mężczyzna. Czyta książkę.]
[Na scenę wbiega Młodzieniaszek. Sunie pętlami, w rytmicznych podrygach]
Młodzieniaszek: Ba-let, ba-let, ba-let…
[Mężczyzna wierci się niespokojnie]
Młodzieniaszek: Ba-let, ba-let, ba-let…
[Mężczyzna wspiera książkę o kolana i patrzy na Młodzieniaszka]
Młodzieniaszek: Ba-let, ba-let, ba-let…
Mężczyzna: Uspokójże się w końcu!
[Młodzieniaszek strapiony staje przy Mężczyźnie]
Mężczyzna: (podirytowany) Cały czas tańczysz i tańczysz… Co z ciebie za facet?
[Młodzieniaszek chwilę stoi ze spuszczoną głową, wiercąc stópką. Rozpromienia się w uśmiechu. Bierze nóż i podrzyna Mężczyźnie gardło.]
Mężczyzna: (tamując wodospad krwi, z mieszaniną strachu i zachwytu) Moja krew…! Moja krew…!

Maciek

O AUTORZE: Czterdziestolatek, szczęśliwy mąż i tato. Bardzo lubię czytać, zarówno książki fabularne, jak i wiedzowe, chociaż ostatnio mam na to niewiele czasu. Hobby to także granie, obecnie na PS4 (z grami komputerowymi jestem zrośnięty jak z książkami, bo gram od czasów 8-bitowego Atari). Pisać lubię i muszę - to od zawsze moja naturalna potrzeba. Tego bloga założyłem, aby od czasu do czasu tę potrzebę zaspokoić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment